Posts Tagged ‘fotografia’

Prawdziwym postępem było odkrycie w XVIII wieku światłoczułości soli srebrowych. Stało się to na ponad
sto lat przed ogłoszeniem wynalazku fotografii. Odkrycia tego dokonał Jan Henryk Schulze (1687-1744).
Zjawisko czernienia związków srebra pod wpływem światła było znane i opisywane już od dawna, ale Schulze jako pierwszy zinterpretował to zjawisko jako reakcję fotochemiczną, dając tym samym podstawy do wykonania obrazu malowanego przez światło. Pierwsze obrazy otrzymywał na materiale światłoczułym, na który składały się sole srebrowe, strącone kredą z roztworu azotanu srebra. Wykonywał na nim kopie stykowe nieprzeźroczystych przedmiotów, jak np. liści drzew.
To, że szybkość czernienia tych soli zależała od tego czy światło nań padające było światłem bezpośrednim czy rozproszonym pozwoliło Schulzemu zinterpretować właściwości soli srebrowych jako światłoczułość, a tym samym dać podwaliny do wynalazku fotografii.
Po nim następni, jak choćby Karol Wilchelm Scheele (1742-1786), który potwierdził, że chlorek srebra utrzymywany w ciemności pozostaje biały, a ciemnieje tylko pod wpływem światła.

Bardzo popularne stały się w owym czasie portrety, właściwie sylwetki, światłem malowane, ale przez blisko
pół wieku nikomu nie udało się zachować (utrwalić) otrzymanych obrazów. Zrobił to dopiero na początku XIX wieku Józef Nicefor Niépce.
Józef Nicefor Niépce (1765-1833) jako pierwszy zdołał utrwalić obraz na spreparowanych przez siebie materiałach. Podczas prób używał płytek miedzianych pokrytych roztworem asfaltu syryjskiego, mimo że były znane już wówczas związki srebra ciemniejącego pod wpływem światła. Jak wykazały doświadczenia, naświetlona część płytki pod wpływem kąpieli w olejku lawendowym była wypłukiwana, w miejscach nie naświetlonych otrzymywał więc trwałe zaczernienia odpowiadające obrazowi, który powstał na płycie. Pierwsze w ten sposób wykonane zdjęcie pochodzi z 1826 roku i przedstawia widok z okna mieszkania Niépce’a w Gras koło Châlon-sur-Sâone.
Połączenie w jedno obiektywu, ciemni optycznej i materiału światłoczułego dało w efekcie to, co powszechnie
nazywa się aparatem fotograficznym. Niépce był więc nie tylko pierwszym fotografem świata, ale skonstruował w dosłownym znaczeniu tego słowa, pierwszy aparat fotograficzny.
W swoich badaniach nie był osamotniony. W 1829 roku podzielił się doświadczeniami z Luisem Jacques’em Daguerre’m (1789-1751), który w dziesięć lat później swój wynalazek, oparty w znacznej części na wspólnych pracach, ofiarował ludzkości jako wspólne dobro.

Reklamy

O zarysie koncepcji aparatu fotograficznego można mówić dopiero, gdy neapolitańczyk Jan Baptysta Porta do skonstruowanej przez siebie w 1588 roku kamery obskury zamontował soczewkę. Aby to urządzenie stało się aparatem fotograficznym, należałoby w miejsce, gdzie powstaje obraz, zamontować materiał światłoczuły. Zanim do tego doszło minęły jeszcze blisko trzy wieki.
W XVII i XVIII wieku kamera obskura stała się bardzo popularna wśród artystów malarzy. Aby wykorzystać ją do rysowania, w celu ułatwienia przenoszenia i otrzymywania nie odwróconych obrazów, nadawano jej rozmaite kształty. Pojawiły się więc ciemnie rysunkowe, w których umieszczano lustra pod kątem 45° do osi optycznej, co umożliwiało artystom rysowanie widocznego obrazu poziomo na pulpicie umieszczonym w odległości równej ogniskowej soczewki. Dzięki konstrukcji składanej zmniejszały się wymiary ciemni rysunkowych i łatwiejszy był ich transport.
Innym urządzeniem, wykorzystywanym przez artystów malarzy, a później ściśle związanymi z fotografią, jest rzutnik, zwany też lampą projekcyjną. Najstarsze tego typu urządzenia, których zasada działania jest stosowana we wszystkich współczesnych powiększalnikach, były nazywane latarniami magicznymi lub czarnoksięskimi (łac. laterna magica). Powszechne zastosowanie znalazły na początku XVII wieku.
Zarówno w kamerze obskurze, jak i w latarni magicznej obraz powstawał dzięki światłu. Pozostał problem, jak ten uzyskany obraz „zatrzymać”. Na pomoc fizykom i matematykom przyszli chemicy. To dzięki nim w miejscu, gdzie w kamerze obskurze powstaje obraz zamontowano materiał światłoczuły. W momencie, gdy udało się go utrwalić, kamera obskura stała się aparatem fotograficznym.
O ile do wynalezienia kamery obskury przyczynił się przypadek, o tyle wykonanie pierwszego zdjęcia zawdzięczamy wielowiekowej żmudnej pracy chemików, choć często milowe kroki w tej dziedzinie następowały dość przypadkowo. Nie od razu, obserwując pewne zjawiska zachodzące na skutek działania światła, kojarzono je z tym, co współcześnie nazywamy światłoczułością. Tak było w przypadku zaobserwowania czernienia azotanu srebra AgNO3 pod wpływem światła.